Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~PopisMateuszka | użytkownik

imię i nazwisko adresPolska i inne takie te zarejestrowany26.11.2006 @20:26:14 ostatnio na stronie29.10.2017 @21:38:17

Jak Bolesław Leśmian napisałby wierszyk 'Wlazł kotek na płotek'

Na płot, co własnym swoim płoctwem przerażony,
Wyziorne szczerzy dziury w sen o niedopłocie,
Kot, kocurzak miauczurny, wlazł w psocie-łakocie
I podwójnym niekotem ściga cień zielony.

A ty płotem, kociugo, chwiej,
A ty kotem, płociugo, hej!

Bezślepia, których nie ma, mrużąc w nieistowia
Wikłające się w plątwie śpiewnego mruczywa,
Dziewczynę-rozbiodrzynę pod pierzynę wzywa
Na bezdosyt całunków i mękę ustowia.

A ty płotem, kociugo, chwiej,
A ty kotem, płociugo, hej!

Julian Tuwim

kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty
digarty9 komentarze343 posty na forum2

komputer / sprzęt
połamany kij, puszki po jogurcie i korpka...a jednak sie kreci!

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
~analC    10.11.2012 @13:06:37
no ba. dzieki
~xdafnex    21.04.2010 @16:01:34
To,że tobie kojaży się ze Smoleńskiem nie znaczy,że właśnie jego dotyczy .
Chodziło mi o coś całkiem innego , chociaż też związanego ze śmiercią.
_______
-Po co ci ten rewolwer?- spytał
-Abym mógł ufać ludziom.
~KarlSetho    21.04.2010 @11:05:23
dzięki za czytanie.
_______
shit happens
~adamamak    21.04.2010 @07:46:12
białe nigdy nie jest białe, a czarne czarne. jest brązowo - zielone. i to jest prawda! tak w ogóle to się nazywa fluarescencja czy coś takiego
poza tym przeczytaj to jeszcze raz uważnie. nie widzisz narratora w pierwszej osobie? przecież jest dość wyraźnie zarysowany.
~krystel    21.04.2010 @00:29:44
Dzię kuję
~Parysada    20.04.2010 @22:35:49
Nigdy nie piszę o tym, czego nie ma. Lepiej, żebyś zbyt często nie doświadczał zbawczej mocy Pani Tęczy...

~redredred    20.04.2010 @22:00:13
Perhabs.
~aberacjusz    20.04.2010 @21:32:32
Nie no ja oczywiście wiem, że powinienem podcierać się tym samym papierem co ty
~aberacjusz    20.04.2010 @21:30:02
Panie Mateuszku, "pierdoli" to za przeproszeniem Pan
~Moriii    20.04.2010 @21:17:24
Tak, święte słowa.
~aberacjusz    20.04.2010 @21:14:29
Kolega najwidoczniej ogranicza się do swojego małego światka. Z jednej strony dobrze a z drugiej niemrawo. A czy system to singiel?? Czy nie mamy systemków, systemiątek i SYSTEMÓW. Systemem jest też lanie na wszelkiego rodzaju systemy. Ja napisałem jedynie, że to, że kolega robi większą kupę ode mnie, to nie oznacza, że jest kolega ode mnie lepszy i mam czuć się przy koledze jak mysz przy szczurze na total zatwardzeniu. Pozdrawiam serdecznie
~athos    20.04.2010 @21:10:56
właśnie, przecież nie usunęłam pracy, więc o co chodzi?
sam narzekasz, że tego nie rozumiesz, dlatego też zasugerowałam, byś mnie więcej nie odwiedzał, owszem, nie zapraszałam, bowiem wprosiłeś się sam,
męczy mnie dyskusja z Tobą.
~Moriii    20.04.2010 @21:07:23
dobra.
Czy jeśli powiem, że wygrałeś ze mną spór o kompoty, to będzie dobrze?
Ciągle nie mogę pojąć, jakie ważne dla mojego życia treści znajdują się w rozmowie o rozmiękłych gruszkach. Pewnie coś przeoczyłam.
~athos    20.04.2010 @21:05:43
wielu rzeczy najwyraźniej nie rozumiesz : )
a więc skorzystaj i nie męcz mnie sobą.
~athos    20.04.2010 @21:03:03
skoro tak uważasz
każdy ma prawo do własnej opinii, jednakże dla mnie stwierdzenie, że coś jest głupie, bo sobie sama to coś wymyśliłam jest beznadziejne, dlatego też raczej nie zapraszam ponownie do siebie, nie będzie Ci tam miło zapewne
~athos    20.04.2010 @20:55:31
nie, tu nie chodzi o nic tak głębokiego. nie ma w mojej pracy żadnej aluzji do wersji powstania świata w jaką wierzy społeczeństwo, a przynajmniej jego większość.
~Moriii    20.04.2010 @20:53:38
Kontynuując ten poważny dialog - jak miałam napisać "czemu w niedziele po obiedzie dostarcza się organizmowi składników odżywczych zawartych w kompocie"?
Czyli jest tak - zawsze gdy pijesz, to jesz, ale nie zawsze gdy jesz, to pijesz?
Chociaż metody wychowawcze naszych rodziców się nie pokrywały, do jednego byli zgodni - kompot z maku jest złyy.
Ok, jak chcesz. Kompot jest płynem. Ale zakładając, że chodziło mi o kompot z gruszek, gruszki musisz pogryźć.
~Moriii    20.04.2010 @20:42:44
Mnie tam wychowano w przeświadczeniu, że kompot to sok z pływającymi w środku owocami. A już łatwiej jeść sok, niż pić owoce.
~EpikFejl    20.04.2010 @20:38:37
Do samego soku marchwiowego nic nie mam. Sam lubię się napić. Ale przecież nie o samym soku jest mowa.
_______
powyższy komentarz ma wątpliwą wartość treściową
~adamamak    20.04.2010 @20:31:20
Proza poetycka - rodzaj prozy przesyconej subiektywizmem, środkami stylistycznymi, rytmiką, charakterystycznymi dla poezji. HAHA :D
to taka mała lekcja literatury :P:P
ja też mam oczy brązowe, a ON... cóż! zależy w jakim świetle.
~Moriii    20.04.2010 @20:28:54
ale jak w kompocie są owoce, to się je je, prawda?
~adamamak    20.04.2010 @20:17:17
przecież to proza poetycka. a co do oczu to Twoich nie widziałam, więc cóż moge powiedzieć?
~adamamak    20.04.2010 @20:12:28
nie widziałeś tych oczu, więc nie wiesz. poza tym istnieje coś takiego jak metafora! pozdrawiam
~baxtm    22.03.2010 @08:55:58
hmmm,
nie wiem, nie jestem poetą i nigdy nie zastanawiałem się dlaczego srebro?
Może srebro na wampiry...
chyba coś w deseń siwych włosów było.

W wolnej chwili poczytam Twoje.
~indetermin    22.03.2010 @07:55:48
mogłem ; )
_______
"Chłopcy z Okemolo wbili w ziemię długie drągi umazane krwią dziewicy"
1 2 3 4 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt